Projekt: Nie marnuję żywności, dbam o wodę, nie dokładam plastiku do Bałtyku

Umowa o realizację zadania publicznego nr 30/EKS/2026/PP z dnia 24 czerwca 2026r.

Udział w projekcie będzie nieodpłatny dla jego uczestników.

Od dnia 04 lipca do 30 września 2026 r. odbędą się 24 dni otwarte
w Ogrodzie Botanicznym w Niegoszczy połączone z warsztatami edukacyjnymi w sumie dla 180 osób.

 

Celem projektu jest budowanie wzorca kultury ekologicznej. Projektem chcemy zwrócić uwagę odbiorcom na koszty jakie ponosi środowisko w związku z produkcją żywności – pestycydy, nawozy, spadek bioróżnorodności, woda zużywana do produkcji płodów rolnych w świetle marnotrawienia żywności oraz ślady wodny i węglowy w zestawieniu z naszym marnotrawstwem jedzenia oraz mikroplastik w naszym otoczeniu – występowanie, źródła jak ograniczyć kolejne jego porcje.

Uświadomimy uczestnikom jakie koszty ponosi środowisko na produkcję żywności, jak nasze marnotrawstwo mitręży koszty przyrodnicze – świadomy odpowiedzialny ekologicznie konsument. Co ma szczególne znacznie w związku z położeniem i charakterem Gminy Mielno jako społeczności żyjącej z turystyki, dobrostan przyrody a w szczególności Bałtyku musi być ciągle z tyłu głowy w naszym lokalnym interesie.

W projekcie zastosujemy dwa narzędzie edukacji.

Pierwszym będą dni otwarte w Ogrodzie Botanicznym w Niegoszczy połączone z warsztatami – w dni otwarte edukator mgr inż. Paweł Kaźmierski będzie do dyspozycji uczestników.

Drugim narzędziem edukacji (trwałym) będą posty edukacyjne opublikowane na stronie internetowej Ogrodu Botanicznego w Niegoszczy https://obniegoszcz.pl/ , co do zasady będą one zawierały te same treści co przekazywane na warsztatach podczas dni otwartych. Będą materiałami do samodzielnego wykorzystania np.: przez uczniów na przedmiotach proekologicznych czy prozdrowotnych na lekcjach.

Żyjemy w czasach, w których z jednej strony na pewnych obszarach mamy do czynienia z nadprodukcją żywności i jej marnowaniem na różnych etapach łańcucha „od rolnika do kuchni i talerza” a na innych ludzie głodują, borykając się ze zmianami klimatycznymi, brakiem wody pitnej, stepowieniem, pustynnieniem czy zasoleniem pól uprawnych. Współczesne przemysłowe rolnictwo jest wielkim odciążeniem dla środowiska naturalnego – pestycydy, woda, spadek bioróżnorodności, nawozy sztuczne, wylesianie, degradacja wód słodkich i słonych, kurczenie się długoodnawialnych lub nieodnawialnych zasobów wód podziemnych.

Obecnie uprzedmiotowienie organizmów żywych nabrało wymiaru komercyjnego. Dawniej uprawiliśmy rośliny i hodowaliśmy zwierzęta a dziś produkujemy żywność. Przysłowiowy Kowalski nie ma pojęcia jakie koszty ponosi przyroda aby mógł zjeść codzienny posiłek a wiele żywności codziennie marnujemy. Chcemy mieć na sklepowych półkach idealne owoce i warzywa a ile niedoskonałych jest odrzucanych po drodze? Pewne nasze nawyki konsumenckie zostały ukształtowane przez koncerny produkujące żywność.

Problemem, który zaczyna nas już dotykać, jest też mikroplastik powszechny w naszym otoczeniu a niemożliwy obecnie do usunięcia. Tworzywa sztuczne zdominowały nasze otocznie – opakowania, tekstylia, kosmetyki, AGD i wiele innych. Marnujemy górę jedzenia i dorzucamy górę plastiku do środowiska. Musimy to ograniczyć.